Olej silnikowy 0W-30

0W-30 zachowuje się w rozgrzanym silniku jak 5W-30 i jest lepsze tylko przy zimnym rozruchu: na mrozie szybciej dociera do wszystkich punktów smarowania. Przy krótkich trasach i w zimnych regionach to sensowna dopłata - pod warunkiem, że zgadza się aprobata. Sprawdź ją w wyszukiwarce olejów.

Różnica wobec 5W-30 w jednym zdaniu

Obie klasy mają tę samą lepkość w 100 °C, czyli ten sam film smarny podczas pracy. Liczba przed literą W opisuje tylko to, jak gęsty jest olej przy rozruchu: wartości graniczne pompowalności i zimnego startu leżą przy 0W o stopień niżej niż przy 5W. Obie spełniają normy na polskie zimy - różnica działa w sekundach po rozruchu i jest tym wyraźniejsza, im zimniej.

Ponieważ największa część zużycia silnika powstaje w pierwszych sekundach po starcie, nie jest to różnica kosmetyczna. Najmocniej widać ją przy mroźnych zimach, krótkich trasach i autach parkowanych na zewnątrz.

Kto naprawdę na tym zyskuje

  • kierowcy krótkich tras: wiele zimnych rozruchów tygodniowo, silnik rzadko się porządnie rozgrzewa
  • auta bez garażu w zimnych regionach
  • hybrydy i auta ze start-stopem, których silnik bez przerwy rusza na nowo
  • auta koncernu VW z Longlife, dla których istnieje 0W-30 z VW 504 00/507 00

Kto jeździ głównie na długich trasach i parkuje w ogrzewanym garażu, ze zmiany na 0W-30 nie ma za to praktycznie wymiernej korzyści.

Aprobaty dostępne w klasie 0W-30

Olej w pełni syntetyczny jest tu warunkiem, mineralne 0W-30 nie istnieje. Częste są:

  • VW 504 00/507 00 - Longlife dla VW, Audi, Skody, Seata
  • BMW Longlife-04 - BMW i Mini
  • MB-Approval 229.51 i 229.52 - Mercedes-Benz z filtrem cząstek stałych
  • ACEA C3 i C2 - Low SAPS dla aut z filtrem

Zwróć uwagę, żeby aprobata rzeczywiście widniała na opakowaniu, a nie tylko „odpowiada” - to samodzielna deklaracja producenta oleju, a nie dopuszczenie producenta samochodu.

Cena i korzyść bez złudzeń

0W-30 kosztuje z reguły więcej niż ten sam olej w 5W-30, bo baza olejowa jest bardziej wymagająca. Korzyść jest realna, ale ogranicza się do fazy zimnego rozruchu. Kolejność przy zakupie: najpierw właściwa aprobata, potem klasa lepkości, na końcu cena za litr. 5W-30 z pasującą aprobatą jest zawsze lepsze niż 0W-30 bez niej.

Nowy filtr oleju należy do kompletu w każdym przypadku - przepuszczanie 0W-30 przez stary filtr to oszczędność w złym miejscu.

Częste pytania

Czy mogę jeździć na 0W-30 zamiast 5W-30?

Jeśli wymagana aprobata jest spełniona, tak - przy tej samej aprobacie oba oleje są w rozgrzanym silniku równorzędne, a 0W-30 lepiej startuje na zimno. Wielu producentów wymienia obie klasy wprost. Jeśli w instrukcji stoi tylko jedna, trzymaj się jej.

Czy 0W-30 jest warte dopłaty?

Przy wielu zimnych rozruchach, krótkich trasach i zimnym miejscu postoju tak, bo tam powstaje największe zużycie. Przy przewadze długich tras wymierna różnica jest niewielka - te pieniądze lepiej zainwestować wtedy w krótsze interwały wymiany.

Czy 0W-30 nadaje się też na lato?

Tak. Druga liczba opisuje zachowanie w 100 °C, a 0W-30 jest tam tak samo nośne jak 5W-30. Osobne oleje letnie i zimowe były potrzebne w czasach olejów jednosezonowych, nie dziś.

Czy jest 0W-30 do diesla z filtrem cząstek stałych?

Tak, z aprobatą Low SAPS - VW 507 00, ACEA C3 albo MB-Approval 229.51. Bez takiej aprobaty żaden olej nie powinien trafić do auta z filtrem, niezależnie od lepkości.